I Warszawski Przegląd Filmów Górskich i Podróżniczych
    Na mapie kulturalnej Stolicy rodzi się nowa impreza – Warszawski Przegląd Filmów Górskich i Podróżniczych. Skąd ten pomysł? Na całym świecie tradycja festiwali czy też przeglądów filmów górskich ma już całkiem długą tradycję. Warto tu wspomnieć choćby o takiej imprezie we włoskim Trento (Trydencie), która obchodziła niedawno już 50-lecie. Na polskim gruncie najbardziej zasłużony jest Festiwal Filmów Górskich w Lądku Zdroju im. Andrzeja Zawady, który właśnie w tym roku obchodził 10-lecie istnienia. Ubiegłoroczna edycja ech lądkowego Przeglądu zorganizowana w Warszawie pokazała, że istnieje ogromne zainteresowanie tego typu imprezami. Stąd też w tym roku zdecydowaliśmy się zorganizować już własną imprezę, choć utrzymującą bliskie kontakty z imprezą lądkową, skąd pozyskano większość prezentowanych filmów.
    Ale są też i nasze własne akcenty – m.in. pokaz premierowy filmu „Zobaczyć Morskie Oko” autorstwa Artura Paszczaka (nota bene autor tego filmu został zwycięzcą tegorocznej edycji lądkowego przeglądu, za poprzedni film „Walking on the Moon”), jeszcze robocza prezentacja najnowszego filmu Mirka Dembińskiego o paralotniarstwie („Lot w krainę bez grawitacji”), pierwszy pokaz filmu Jerzego Surdela „Odwrót” po sensacyjnym zwycięstwie na prestiżowym Festiwalu Filmów Górskich w Banff 2004 (film sprzed 37 lat, z muzyką Zygmunta Koniecznego), czy też dwie diaporamy: Michała Kochańczyka o górskich społecznościach Etiopii oraz Iwony i Jerzego Maronowskich o tybetańskich obliczach Everestu.
    Jakie filmy będą prezentowane? Tego typu imprezy są wspaniałym miejscem spotkań profesjonalistów z najczystszej wody amatorami. Oczywiście wszystko weryfikuje widownia. Zdarzają się w z związku z tym sensacyjne rozwiązania. Chociażby tegoroczną edycję lądkowego przeglądu wygrał bezapelacyjnie ze wszech miar amatorski (choć w dobrym tego słowa znaczeniu) film Artura Paszczaka „Walking on the Moon”, prześmieszny obraz ukazujący w krzywym zwierciadle wyprawę w góry wysokie, będący niejako antytezą klasycznego, pełnego patosu filmu górskiego.
    Pragniemy, by na tej imprezie zaprezentować jak najpełniejszy obraz tego, co przewija się przez festiwale o podobnym charakterze na całym świecie. Stąd też obok filmów o alpinistycznym charakterze znalazły się też filmy o windsufingu na wysokogórskich jeziorach Patagonii („Chamanchaca’), karkołomnych zjazdach w himalajskim krajobrazie Bhutanu na unikalnych jednokółkach („W stronę grzmiącego smoka”) czy też brawurowe zjazdy narciarskie po dziewiczych himalajskich zboczach w wykonaniu Dominique’a Perret („Namaste”). Pokażemy też obraz nie mający praktycznie żadnych związków z górami, za to będący ujmującą relacją z pionierskiej, trwającej 128 dni samotnej przeprawy przez Australię.
    Przewija się również wątek związany ze środowiskiem górskim i zamieszkującymi go ludźmi. Stąd też znalazły się takie obrazy jak „Tragarze” ukazujący tę drugą, ciemną stronę ciężkiej pracy tragarzy w ramach międzynarodowych wypraw himalajskich, czy też film „Beyond Everest”, będący biografią goszczącego w tym roku w Polsce słynnego zdobywcy Everestu sir Edmunda Hillarego przez pryzmat jego wieloletnich kontaktów z Szerpami, dla których budował szkoły czy też sieci wodociągowe, poświęcając dla nich większą część swego dorosłego życia.
    Głównym jednak nurtem naszego przeglądu są bez wątpienia filmy wspinaczkowe – kręcone czy to w Tatrach, niemieckim Palatynacie, Południowej Afryce, czy też w Himalajach. Spośród kilkunastu propozycji szczególnie warto zwrócić uwagę na dwa filmy poświęcone górze Gór – K2. Jeden z nich „Zdobycie K2” został zrealizowany w tym roku z okazji 50-tej rocznicy zdobycia K2 przez włoską wyprawę. Nie jest to wszakże tylko przypomnienie znanych faktów z zamierzchłej już nieco przeszłości. Po 50 latach można już bowiem otwarcie mówić o wszelkich ubarwieniach, przemilczeniach i ważnej, choć mało znanej roli, jaką odegrał w tej wyprawie jeden z największych wspinaczy wszechczasów, Walter Bonatti, który w wyniku szeregu nieporozumień (czy też świadomych działań) nie stanął na szczycie. Drugim filmem, dotyczącym K2 jest obraz „Na krawędzi”, nakręcony z perspektywy członków głośnej wyprawy zimowej na K2 prowadzonej przez Krzysztofa Wielickiego. Autorzy filmu zamieścili też mocno kontrowersyjne wypowiedzi prof. Ryna na temat kondycji psychicznej naszych alpinistów, co zapewne będzie swoistym „kijem włożonym w mrowisko”. Warto też wspomnieć o filmie Darka Załuskigo „Ciao Martina!”, nakręconym podczas tegorocznej wyprawy zimowej naszych alpinistów na Shishapangmę. Bohaterem filmu stał się jednak jedyny cudzoziemiec biorący udział w akcji górskiej, Włoch Simone Moro, który jadąc na wyprawę rozstał się ze swoją pięcioletnią córeczką Martiną i to właśnie wzajemne ich relacje, mimo oddalenia, są motywem przewodnim filmu. Przy okazji Simone w piękny sposób uzasadnia, dlaczego wybrał wspinaczkę zimową w Himalajach, dyscyplinę wcale nie tak popularną na Zachodzie.
    W trakcie trwania Przeglądu organizatorzy zadbali o spotkania z naszymi czołowymi alpinistami (Anną Czerwińską, Leszkiem Cichym i Ryszardem Pawłowskim) a także z autorami i bohaterami filmów. Od piątku do niedzieli dobrą atmosferę będzie robił niezastąpiony w tej roli szef lądkowego festiwalu – Zbigniew Piotrowicz. We foyer kina zorganizowano wystawę himalajskich fotografii Kasi i Andrzeja Mazurkiewiczów. Na widzów czekają też do rozlosowania niespodzianki od sponsorów.

Przygotował: Roman Gołędowski
Program I Warszawskiego Przeglądu Filmów Górskich i Podróżniczych zorganizowanego przy współpracy z Przeglądem Filmów Górskich w Lądku Zdroju im. Andrzeja Zawady w dniach 8-12 grudnia 2004 roku w kinie Luna
2, 5-6 grudnia 2003; Od dziewięciu lat w Lądku Zdroju odbywała się kultowa już impreza górska, ciesząca się ogromnym zainteresowaniem publiczności z całej Polski. Dzięki uprzejmości dyrektora festiwalu, Zbigniewa Piotrowicza, mieliśmy możliwość zaprezentowania wybranych pozycji z dotychczasowych edycji przeglądu...
W pierwszych dniach grudnia 2003 roku w Warszawie odbył się pierwszy Przegląd Filmów Górskich, nawiązujący do podobnej imprezy w Lądku Zdroju. Na inauguracyjnym wieczorze w Klubie Olimpijskim zaprezentowano dwa filmy, które spotkały się z bardzo ciepłym przyjęciem...
I Warszawski Przegląd Filmów Górskich i Podróżniczych organizowany we współpracy z Przeglądem Filmów Górskich w Lądku Zdroju - w drugim tygodniu grudnia 2004 roku w warszawskim kinie Luna powiało świeżym górskim powietrzem...